konji

RUNDA 3 | Redbull Ring| 05.08.2018 | GODZ 20:00 (TRENING 19:30)

18 posts in this topic

Zapraszamy na Rundę 3 "Renault Sport Trophy" PMC Season 3

Tor:  Redbullring

Czas wyścigu: 60 min (2x25min)

 

Niedziela 05.08.2018

GODZINA 20:00 (trening 19:30)

 

 

USTAWIENIA SESJI (SERWERA)

Trening – Czas startu: 12:00, Długość sesji: 30 min

Kwalifikacje – Czas startu: 13:00, Długość sesji 10 min

Wyścig – Czas startu: 14:00, Długość sesji 25 min

Data wirtualna- 05.08.2018

Tryby pogody –  Rzeczywista (z serwera)

Trening i Kwalifikacje - Rzeczywista (z serwera) 

 

 

PRZEBIEG RUNDY

Trening godz. 19:30 (czas trwania 30min)

1) Kwalifikacje godz. 20:00 (czas trwania 10min)

1) Wyścig godz. 20:10 (czas trwania 25min)

2) Kwalifikacje godz. 20:40 (czas trwania 10min)

2) Wyścig godz. 20:50 (czas trwania 25min)

pit stop NIE JEST obowiązkowy

 

REGULAMIN

 

INFORMACJE ODNOŚNIE SERWERA I KOMUNIKATORA DISCORD

Discord:  https://discord.gg/awBAR4T
Proszę o wpisanie na kanale "#przydzielanie_rangi" discorda  swojego nicku z forum w celu otrzymania dostępu do kanału ligowego

Wyścigi odbywają się na kanale "#Wyścig ligowy" w kategorii pc2-PC

Serwer dedykowany: simracing-academy.pl hasło: pmccup

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jet chyba najprzyjemniejszy tor do jazdy a z drugiej strony tak szybko wszystko się na nim dzieje. Może być ciekawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powoli startuje do miana mojego ulubionego toru, chociaż na PC2 to tak średnio mi idzie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja tego toru nie lubię i to bardzo, nie rozumiem takiej konfiguracji dlatego nazywam ten tor "prawy zakręt ring" bo lewy jest tylko jeden zakręt i jeden łuk. Dla mnie ten tor do ostatniej Imoli nawet nie ma startu, nie mówiąc już o Spa, Nurbie czy Fuji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosibym o zgranie powtorki z 1 wyscigu przez kogos. @EERY zepchnales mnie tak chamsko na lewo ze wyladowalem na bandzie i jeszcze wybilo mnie obracajac mnie na tor przez co we mnie ostro ktos sie nadzial.

Potem mialem takie uszkodzenia ze jechalem 2-3sek wolniej bez walki. Slabiutko. Jeszcze jak mnie tomessi i @MaxyM dogonili to dotknalem trawki i polecialem pewnie dobijajac MaxyM. Te uszkodzenia zrobily mi slizgacza.

2 wyscig tragedia przez zly setup. Tak sie slizgalem jak na lodowisku i mialem 2 obroty. @borates 2x ci wlecialem w 2 zakret za co przepraszam. 

Mam nadzieje ze nie napsulem nikomu zycia. Tomessi - pukles we mnie dlatego w 2 zakrecie na koncu , bo auto sie uslizglo przez przypadkowe nacisniecie lopatki gdzie bieg mi zszedl na 1dynke. Masakra jakas.

Dzieki za dzis

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy wyścig:
Kwalifikacje elegancko, z Kataną co okrążenie się praktycznie wymienialiśmy PP ale ostatecznie udało mi się wyrwać pierwsze miejsce. Start wyścigu chyba przespałem bo Katana odrazu mnie zamknął. Chwila walki i udało mi się przedostać przez Katane i zacząłem sukcesywnie zdobywać przewage. Przy około 10ciu minutach do końca zorientowałem się, że paliwa w zbiorniku mniej. To dziwne bo liczyłem paliwka z nadmiarem na chyba 3 okrążenia. przy około 4 minutach do końca byłem pewny że mi nie wystarczy i biłem się z myślami czy zjechać do pitu czy wyjść z wyscigu. W końcu zdecydowałem mocno zwolnić, jechać na wyższych biegach i zmieniłem mapę na ubogą licząc że buga już nie ma. Katana oczywiście mnie momentalnie wyprzedził ale nad Timberem miałem wystarczająco dużo przewagi i udało mi się dojechać na mete z 0.2l paliwa w baku.

Drugi wyścig:
Kwalifikacje gładko, nawet na koniec wyjechałem sobie z setem wyścigowym i 55l paliwka co by sobie go objechać przed startem. Dosyć podsterowny, wszystko elegancko i stabilnie. Start wyścigu znowu przespałem i spadłem za Katane. Pierwszy zakręt spin, w dwóch kolejnych ledwie utrzymałem kierownice, zaraz znowu spin a potem kolejny. Samochód dosłownie prowadzi sie jak na łyżwach. PC2 już nie raz mi taki numer wyciął, zwykle pomagał zjazd do pitu ale tym razem nic to nie dało. No i walczyłem z samochodem do końca wyścigu łapiąc zespinowanego Erryego pod koniec.

20180805201155_1.jpg

20180805204354_1.jpg

20180805205800_1.jpg

20180805212907_1.jpg

unknown.pngunknown.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzilo mi o ta sytuacje na starcie(2 wyscig) ale nie bylo tu raczej nikogo winy.. borates mnie spychal a tomessi lecial jak wariat swoja linia. Musialem wyhamowac bo mogloby to sie skonczyc zle. W szoku jestem tylko ze tomessi tak wystrzelil :)  @TimberPL masz ta powtorke ze startu? Chcialbym zobaczyc jak to wygladalo

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@konji tabelka wynikow zle pokazuje progress. W moim i Lukasa przypadku dokladnie odwrotnie. On spadl o 2 pozycje a ja wskoczylem o 2 poz. wyzej.

RBR lubialem jak sie nazywal A1 Ring (czyli za czasow rfactora1). Po zmianie nazwy nie moge sie wpasowac w zakrety. Szczegolnie T1. Wakacyjna lige biore tez bardziej na loozie. Nie trenuje w tygodniu. Do tego wyscigu siadlem dopiero dzis ok 17 godz. To musi sie odbic na wynikach. Zwykle wychodze z setu loose i probuje go ustawic pod siebie i tor. Cos tam wymodzilem ale ciagle niektore zakrety przejezdzalem z dusza na ramieniu. M.in wspomniany T1. Dopiero po tym jak @konji zdradzil nastawienie dyfrow, zaczelo sie robic.. moze nie przyjemniej ale mniej ryzykownie. Juz pierwsze Kwalifikacje pokazaly ze moge zrobic czas o 1 sek lepszy od swojego PB. Do wyscigu jeszcze zmodyfikowalem dyfer troszke i wio.

R1. Tu nieprzyjemna niespodzianka. Kolizja na T1, auto zawinelo tuz przede mnie. mimo hamowania bum. damage na przodzie 9. Na szczescie nie mialo wyraznego wplywu na chlodzenie silnika. Pare okrazen pozniej wyprzedzam @Baltazara po zewnetrznej w T2 a ten mnie na chama wypycha na trawe i w tablice z reklama. I to dwa razy.. bo najpierw bylo pukniecie z boku a potem wypychanie. Chcialbym zobaczyc powtorke. Jesli sie okaze ze tam nie zareagowal na sytuacje i specjalnie mnie wypychal to zglosze. Po tej kolizji mialem uszkodzenie przodu na 12 a tylu 2 i spadek na koniec stawki. Szczescie w nieszczesciu, auto dalej jechalo prosto. Ale juz troche wolniej niz moglo.
Na tym kolizje sie nei skonczyly. Kilka sek przede mna jechal Tomessi, ktory kilka min do konca zaspinowal w T1. Samego spina nie widzialem, dopier jak przejezdzalem apex, to @tomessiwracal na tor., pod katem prostym do osi jazdy... wprost pode mnie. Noz q... Damage przodu 12. To mi jednak dalo  pozycje i pozostalo jechac nei krecac juz tak silnika, ktorego temp osiagala juz 109*. Na szczescie damage zostal na 2 czy 3 i moglem dowiezc P5 

Q2 w deszczu. Liczylem na to, ze innym, tym co tak hotlapuja, tak dobrze w deszczu nie pojdzie. Troche sie jednak mylilem. Znow P6. No ale zostal jeszcze wyscig w deszczu. A tam wszystko moglo sie zdarzyc

R3. No i zdarzylo.. Juz podczas formation lap zaspinowalem na T2. A co to? jak to mozliwe? Gra zdecydowala ze strace jedna pozycje. Wyglada jednak na to, ze zmiane pozycji sygnalizowala tylko mnie, bo Tomessi byl zdziwiony ze go nie wyprzedzam. Start wyscigu spokojnie choc slyszalem w bliskosci ocierajace sie blachy ;) Juz nie pamietam jak dotarlem na P3.. o pierwsze miesce walczyli zaciecie mistrz klawiatury @Katana375oraz
@tomessi. No niezle sie cieli w tym deszczu. Dzieki temu ja sie sukcesywnie zblizalem. Ze 2 kolka jechalem w bezposrfedniej bliskosci obserwujac jakie i gdzie robia bledy. Atakowac nie musialem, bo w pewnym momencie na wyjezdzie z T3 zaspinowal Tomessi a ja pojechalem za Katana liczac ze go moze jeszcze ugryze.. Szybki jednak jest, nie dal mi szansy na wypracowanie pozycji do ataku. I tak dowiozlem P3

Dzieki za sciganie.

Edited by MaXyM

Share this post


Link to post
Share on other sites

Race 1: Kwalifikacje nawet nieźle 5 pozycja. Start wyścigu też spoko, po 1 zakręcie utrzymałem pozycję po chwili @borates postawił się w poprzek na zakręcie, mnie udało się uniknąć kolizji i wyszedłem na 3 pozycję goniąc walczących ze sobą zaciekle @konji i @Katana375 Starałem się cisnąć licząc że się zbliże na ich walce i tak jechałem kilka minut ich tempem, ale poźniej zaczęli mi odjeżdżać więc jedyne co mogłem to starać się dowieźć 3 miejsce. Tempo miałem na tyle dobre że o dziwo udało mi się zakończyć na 3 miejscu. Fajnie :fajnie:

Race 2: Deszcz mi się nie podobał i po kwalifikacjach startowałem ostatni. Samochód słabo się prowadził. Powalczyłem trochę z @KXN ale tempo miałem słabiutkie no i dojechałem na 6 pozycji.

:thankyou: za fajne ściganie, :23_130_2: dla @Katana375 i do następnego

Edited by TimberPL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja juz poza pc jak ktoś wrzucił na YT ten start z 1 wyścigu czy coś dajcie znać bo muszę to zobaczyć ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@KXN Ewidentnie @EERY przestrzelił ucieczke w związku z opóźnionym hamowaniem. Żeby nie wpakować się w Katane odbił gwałtownie w lewo. Pojechał na tyle szeroko że zabrał Ciebie.

@MaXyM Faktycznie nie zostawił Ci miejsca Baltazar i faktycznie nie zareagował później żeby Cię wpuścić na tor. Tylko był dwoma kołami za tarką, mogła go zassać i nie był w stanie odbić. Ciężko powiedzieć. Dobrze by było gdyby @Baltazar się wypowiedział w tej kwestii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zerowe przygotowanie i jeszcze nowa obręcz gdzie jest pojeb... mapowanie przycisków :( W R1 wiedziałem gdzie są światła po chwili odnalazłem pit limiter. W R2 na szybko musiałem przypisać wycieraczki. Powracając do wyścigu to dawno nie miałem tak mega zabawy :D R1 traktowałem jako trening.. na szybko set ściągnięty od @konji i jazda na tor. Przyznam, że nawet przyjemnie się jechało i mogłem nawet zrobić czas na poziomie 1:24,5xx ale czas był anulowany za wyjazd, mówi się trudno.

Sam wyścig na duży plus, ale Renia pod koniec wyścigu zrobiła się bardzo nadsterowna i zaliczyłem dwa spiny przez które spadłem o kilka oczek w dół.  Tu muszę zdecydowanie przeprosić @MaXyM za mój powrót na tor. Chciałem szybko uciec na wewnętrzną. CC nic nie mówił, a na mapce było czysto ponieważ byłem w takim miejscu, że faktycznie nie pokazywała, że ktoś nadjeżdża :( Mogłem o wiele bezpieczniej wykonać manewr powrotu na tor także sorka.

R2 - tu można powiedzieć, że byłem już lepiej przygotowany, ale lekko mnie zszokował deszcz ;) Mój start wykonany w stylu L. Hamiltona :D Fioletowy to ja.

Setup ten sam co w R1, ale lekko zmieniony balans hamulców i wlot chłodnicy bardziej otwarty.

Dalsza cześć to już sama kwintesencja czystego ścigania, którą zafundowały mi sprawne paluszki naszego kolegi @Katana375 :drinkwine: Czekałem na jego błąd, ale jakoś nie był chętny aby go popełnić także postanowiłem zobaczyć w których zakrętach jest wolniejszy i okazało się, że jest wolny w zakręcie 1 i 3 i o to w tych zakrętach atakowałem najczęściej zbliżając się na cm, ale jazda w sprayu nie należy do łatwych. Raz dostał lekkiego strzała ode mnie, ale tu już wyjaśnione (u niego 0 uszkodzeń, u mnie 3% przód). Na koniec zbliżył się do nas @MaXyM, ale jakoś nie było to dla mnie ważne bo czułem, że zdobędę to P1, ale los chciał inaczej. Wjazd w kałużę i zaliczam dwa spiny co spowodowało spadek na P4 i później jeszcze @KXN na zakręcie nr 2 wjeżdża mi pod łokieć jadę szerzej aby uniknąć kolizji i tak spadam na P5. Podsumowując mega zabawa także dzięki Panowie i do następnego. Poniżej start ala Hamilton i cały R2 z mojej perspektywy. 

 

 

 

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Incydent na starcie 1 wyścigu - @EERY  @MaXyM nie bylem w stanie nic zrobic, bylem w takim uslizgu ze nie moglem opanowac auta. Zostalem zepchniety przez EERY.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

no... nie wiem czy nie mogles zdecydowac sie na wyjazd do strefy bezpieczenstwa. To wyglada jak proba powotu na tor. Ale oczywiscie glownym winnikiem jest @EERY. zastanwiam sie ile jeszcze takich glupich wypadkow musi sie stac aby sie sytuacja sie polepszyla. Moze organizatorzy powinni karac za takie akcje nie czekajac na zgloszenia. Oczywiscie moze sie zdarzyc ze w konsekwencji paru takich gagatkow z ligi zrezygnuje (albo beda zrezygnowani). Ale moze tez byc tak, ze z ligi odejda ci, ktorzy oczekuja czystej walki a nie rozwalki w kazdym wyscigu juz na samym poczatku. Z 3 eventow w jakich bralem udzial w dwoch dostalo mi sie zupelnie niepotrzebne. Z czego z jednego wyscigu mnie to wyeliminowalo a w drugim tylko cudem moglem jechac dalej. Musze przyznac ze nie motywuje to do trenowania i brania udzialu w tej zabawie.

Co do mojej sytuacji z @Baltazarem musze sie zastanowic. Przyznaje ze mogl byc moim atakiem po zewn zaskoczony (kto by nie byl ;) ). Troche slabo jednak ze po wypchnieciu nie wpuscil mnie na tor. Musze sie przyjrzec blizej powtorce czy w ogole probowal mnie wpuscic. Bo imo to trzymal but na gazie.

 

Edited by MaXyM

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MaXyM nie wracałem, kierownica sama mi zarzuciła w prawo przez co nie miałem panowania w tamtym momencie nad skrętem. Może to wina zbyt dużej mocy FFB, ale nie miałem zamiaru wracać na tor, bo sam byłem wtedy zły, że mnie na tor obróciło. Mimo tego przepraszam, bo nie lubie takich sytuacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam @KXN za ten incydent, jeszcze bardziej opóźniles hamowanie niż ja i w ulamku sekundy znalazles sie obok mnie i nawet nie bylo mowy o reakcji, ale ogolnie moja wina więc sorry wszystkim ktorzy tam ucierpieli. Ja to lubie ten tor i jechało mi sie dobrze ale bylem zdekoncentrowany jakos ze pod koniec zawsze gdzieś zespinowalem :/ 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now