konji

Administrators
  • Content count

    476
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

174 Excellent

About konji

  • Rank
    Super license

Personal Information

  • Lokalizacja
    Rze
  • Platformy
    PC
  • Gender
    Mężczyzna
  • Nick (PSN, XO Live, Steam)
    Konji
  1. Mercedes AMG GT3 nie jest dopuszczony do ligi ze względu na balans
  2. Zmiana samochodu na / Nissan GTR GT3 / #171 Schulze Motorsport BAN!!!!
  3. Dariusz Garbarz/ Audi R8 GT3 / #44 supabarn
  4. Thank You so much for these battles I tried to be as safe as possible but with tcr's its kinda difficult Anyway, great driving in last race and congrats for overall no1!
  5. @boban666 Tak troche boczkiem mówiąc, wygląda na to, że wyszedłeś z serwera discorda. Mam nadzieję, że nikt Ci przykrości nie sprawił
  6. Nie mogłem odpuścić mojego ulubionego toru i już na leaderbordzie pokazałem na co mnie stać w zaledwie 20 min. Kwalifikacje ciasno ale jednak na pierwszym miejscu. W pierwszym wyścigu kolejny bezproblemowy start jednak parę błędów i Bedrich wysunął się na prowadzenie. Siedziałem mu cały czas na tyłku aż w końcu znalazłem odrobinę miejsca by zanurkować. To jednak nie był dobry pomysł, Marek zacieśnił i owinął mi się wokół przodu co zapewne było moją winą i zwycięstwo nie do końca uważam za czyste. Drugi wyścig z odwróconym gridem zaskutkował rewanżem ze strony Marka i na dzień dobry musiałem sporo odrabiać. Dodatkowo nie wiele brakowało i wydachowałbym w t1. Na szczęście do tego nie doszło jednak straciłem kolejne cenne sekundy. Rozpocząłem mozolne odrabianie by przed metą zameldować się na trzeciej pozycji a po mecie na drugiej. Z jakiegoś powodu Marek zatrzymał się przed linią mety i postanowił mi oddać drugie miejsce :( Restart niestety zabrał nam chyba dwóch kierowców, a drugi wyścig to już w ogóle :( Gratuluje wszystkim, którzy dotrwali do końca!
  7. Hungaroring to jeden z tych torów, który każdy polski kierowca/fan motoryzacji powinien znać no jednak tak się składa, że podchodziłem do niego pierwszy raz. W ogóle byłem przekonany, że jedziemy na hockenheimring w jakiejś wersji krótkiej i nawet nie ćwiczyłem. Dopiero wczoraj rano dostałem strzałem w pysk, że to jednak inny tor. Odpaliłem sobie ghosta z top1 hjundaja i okazało się, że po ledwie paru okrążeniach jestem w leaderbordzie w topce. Potem jeszcze poprawiłem czas bez ghosta i całkiem pewnie zarzuciłem dalsze treningi z wyjątkiem krótkich testów zużycia paliwa, startu i tempa wyścigowego. Wchodząc na trening już na serwerze dostałem kolejnym strzałem w pysk bo oto kilkadziesiąt minut wcześniej robiłem stałe 1:52:5-1:53:0 w tempie wyścigowym a teraz nie mogłem zejść poniżej 1:53:5 zalanym ledwie na 4 okrążenia. Niestety jak to po weekendzie zaczął znowu wychodzić ze mnie pan kacyk z nieprzespanymi nocami i dopadł mnie srogi ból głowy więc zwaliłem gorsze tempo na to (chociaż dzisiaj myślę, że to po prostu był brak dobrego obeznania z torem) i troche spadło mi morale i ogólnie już do kwalifikacji podszedłem ze zrezygnowaniem. W kwalifikacjach na początku było ciężko ale potem na jedno z ostatnich okrążeń wykrzesałem resztki sił zajmując PP z dosyć dużą przewagą. Atomowy start pozwolił mi spokojnie utrzymać prowadzenie i utrzymać je kilka okrążeń no ale zmęczenie wychodziło i traciłem koncentracje coraz bardziej aż w końcu Bedrich (Bedrich to imie czy nazwisko? xD) mnie dopadł i na t2 opierając się na mnie wślizgnął mi się wewnętrzną. Odskoczył na jakieś dwie sekundy a ja poczułem przypływ adrenalinki i na chwile zapomniałem o problemach i ruszyłem w pogoń. Pare razy powąchałem zaniżone wyniki składu spalin tego golfika ale Bedrich jeździł praktycznie bezbłędnie ze świetnym tempem a ja łapałem kary. Dopiero na ostatnim okrążeniu wyczułem jeden moment w którym mógłbym zanurkować niestety Bedrich bardzo wcześnie i gwałtownie przyciął do zakrętu i sam nie wiem czy chciał się bronić czy może faktycznie tak wcześnie szukać szczytu no ale owinął mi się wokół przodu z czego ja wyszedłem lepiej i obiąłem prowadzenie żeby dwa łuki dalej je stracić w jakiś dziwny i niezrozumiały dla mnie sposób. Chyba zdusiłem maszyne, straciłem wysokie obroty i Bedrich ze znacznie większą prędkością mnie gładko wyminął. W drugim wyścigu na starcie znowu zyskałem kilka pozycji żeby zaraz w t1l1 oberwać od spinującego chyba Audi, które chyba wcześniej zostało podcięte a na całym zamieszaniu skorzystał Bedrich elegancko wymijając kocioł po zewnętrznej. Przedarł się na czoło i zrobił 4 sekundy przewagi zanim ja się przedarłem. Zacząłem powoli odrabiać ale w końcu popełniłem srogi błąd, złapałem trawkę tyłem i zaliczyłem spina, który dał Bedrichowi 12 sekund przewagi przy jakichś 10 minutach do końca. Byłem bez szans i zasypiając za kierownicą dojechałem do mety ponownie na drugim miejscu. Szacunek dla Bedricha za świetne tempo i praktycznie bezbłędną jazdę. Fajne to były wyścigi szkoda tylko że tak mało nas było.
  8. Kwale poszły gładko, nawet sie nie spodziewałem takiego czasu, bo ćwiczyłem tylko godzinke w zeszłym tygodniu i po 3 dniowym maratonie chlania na multikacu przystąpiłem do treningu udając że wiem w którą strone są zakręty W wyścigach już niestety nie było tak kolorowo, start słabiutki dodatkowo zatrzymałem się Piotrkowi na tyłku co spowodowało, że mnie obróciło i zablokowałem pół drogi a Piotrka wyrzuciło na awaryjny, obaj przeczekaliśmy całą stawkę i ruszyliśmy odbijać utracone pozycje. No i tu na swoje nieszczęście trafił na mnie Chad, z którym sie wymieniliśmy paroma mniejszymi i większymi puknięciami, głównie z mojej winy. Wyścig jakoś tam dojechany. Drugi wyścig zapowiadał się lepiej, startowałem ze środka, z przodu wszyscy Ci których udało mi się wyprzedzić w R1, trzeba było tylko to powtórzyć. No ale t1 brutalnie zweryfikował chyba połowe stawki i przetasował wszystko :P Potem w trasie dostałem ze dwa razy jakiegoś strzała gdzie kończyło się utratą pozycji czy dwóch, zaliczyłem też twarde lądowanie w blokade na ostatnim nawrocie i dosyć nietypową sytuacje z Lkrissem, gdzie kogoś obróciło na szykanie, zatrzymał się w połowie i obaj zdecydowaliśmy się ominąć przeszkodę po innej stronie co skończyło się kolejnym twardym kontaktem. No ogólnie karma z pierwszego wyścigu wróciła do mnie w drugim. No albo po prostu nie należy prowadzić na potrójnym kacu Gratki dla obu pudeł!
  9. Dariusz Garbarz/ POL / Hyundai i30 N TCR #11 BJORK
  10. @RiffMajster organizuje dwie ligi w RRE przy współpracy z simrace.pl Start od nowego roku GT3 w soboty: http://simrace.pl/forum/index.php/topic/2441-propozycja-sobotniej-ligi-r3e-w-klasie-gt3/ DTM 2016 w czwartki: http://simrace.pl/forum/index.php/topic/2420-liga-r3e-dtm-2016-regulamin/
  11. Mam teraz trochę zawrót głowy, pojedziemy wtcr, najpewniej będą to soboty godzina 19:00. Jeszcze tydzień conajmniej mam wyjęty z życia, potem rozpisze jakiś sezon
  12. W związku z rebrandingiem grupy „Project Cars Polska”, który odbył się w dniu 15.05.2018r. Pragniemy poinformować, że obecna nazwa naszej społeczności określana jest jako „Simracing-Academy”. Oświadczamy, iż działalność naszej grupy nie uległa ani nie ulegnie zmianie. Wciąż zrzeszamy i umożliwiamy wspólną zabawę wirtualnym kierowcom wyścigowym w różnych grach komputerowych na różnych platformach tak jak to było od początku zawiązania się naszej społeczności. Decyzję naszą motywujemy faktem, iż gra pt. „Project Cars” już od dawna nie służy nam jako główna gra do wspólnej zabawy przez co obecna nazwa była myląca dla obecnych oraz potencjalnych członków grupy. Przy czym kolejna część w.w. gry pt. „Project Cars 2” nadal jest jedną z wielu gier wyścigowych, które są przez nas użytkowane tak aby osoby, które dołączyły do nas tylko i wyłącznie ze względu na tę grę mogły w dalszym ciągu bawić się w naszym gronie.
  13. Runda 5ta Renault Sport Trophy NAJPRAWDOPODOBNIEJ będzie ostatnią w sezonie. Tym samym do wzięcia udziału w losowaniu vouchera na symulator trzeba będzie zapunktować w 4 z 5 rund
  14. Runda 5ta Renault Sport Trophy NAJPRAWDOPODOBNIEJ będzie ostatnią w sezonie. Tym samym do wzięcia udziału w losowaniu vouchera na symulator trzeba będzie zapunktować w 4 z 5 rund